

Pod stropem wciąż wisi hak, w kącie leżą olchowe opiłki, a przez okna widać molo. Zamiast wędzenia jest tu dziś pięć stołów do kart — grywa się o punkty, wyłącznie na miejscu, bez konta, bez zakładów i bez żadnego automatu.

Budynek, który pachniał dymem

Wędzarnię zamknięto, kiedy port zmienił się z rybackiego w turystyczny — piece rozebrano, ale kominy i część instalacji zostały wmurowane w ściany.
W kącie sali wciąż leży niewielka sterta olchowych opiłków — nikt ich nie usunął, bo dobrze pachną, kiedy w środku jest ciepło.
Pod belką strop wisi żelazny hak, na którym kiedyś zawieszano ryby — dziś to jedyna ozdoba nad środkowym stołem.
Opiłki olchowe
Sterta w kącie sali, pozostała po dawnym wędzeniu.
Hak pod belką
Żelazny, oryginalny, wisi nad środkowym stołem.
Okna na molo
Sala zajmuje całą frontową część budynku, od strony portu.
Skoro już tu jesteś
- Trzeba mieć konto, żeby zagrać?
- Nie, w Haku i Dymie nie ma żadnego konta — siadasz do stołu i tyle.
- Da się wygrać pieniądze?
- Nie — żeton to licznik punktów na wieczór, poza salą nie znaczy nic.
- Od jakiego wieku wpuszczacie?
- Od osiemnastu lat, sprawdzane przy stoliku recepcyjnym.
- Są tu automaty do gry?
- Nie, ani jeden — tylko pięć stołów pod dawnymi belkami.
- Który stolik ma najlepszy widok?
- Stoły bliżej okna frontowego, z widokiem na molo.
- Czy trzeba rezerwować?
- Można wpaść bez zapowiedzi, choć w weekend stoliki przy oknie znikają jako pierwsze.
Hak i Dym z bliska






Kilka zasad na wieczór nad portem
Do salonu wchodzą osoby, które skończyły osiemnaście lat — legitymacja może być sprawdzona przy stoliku recepcyjnym.
Gra toczy się wyłącznie w tej sali, nad portem w Ustce — Hak i Dym nie prowadzi żadnej wersji internetowej.
Żeton widziany przy stole liczy punkty rozdania i nigdzie poza salą nie ma żadnej wartości.
Nikt tu nie zbiera zakładów pieniężnych i nikt nie wypłaca wygranej w gotówce.
W sali nie ma ani jednego automatu — tylko pięć stołów, filc i widok na molo.
Miejsce przy oknie warto rezerwować, szczególnie w piątkowe i sobotnie wieczory.
Hak i Dym przy porcie w Ustce
ul. Marynarki Polskiej 5, 76-270 Ustka
+48 59 814 36 28 · salon@sopotplayo.com
środa–niedziela, 17:15–00:30
Kawa, ciasto, coś ciepłego

Bufet stoi bliżej okien, żeby zapach kawy nie mieszał się z olchowymi opiłkami w kącie.
Ciasto dowozi piekarnia przy targu rybnym, kawę parzy się na miejscu w niewielkim ekspresie za kontuarem.
Rachunek za bufet jest zawsze osobny od gry — żeton ze stołu nie płaci za nic poza punktami.
Kawa
Parzona na miejscu, przez cały wieczór.
Ciasto z targu
Dowożone codziennie z piekarni nieopodal.
Ciepła herbata
Dobra na chłodne wieczory nad morzem.
Pięć stołów pod dawnymi belkami

Salon zajmuje całą dawną halę wędzarni — pięć stołów, każdy z widokiem na molo albo na kominy sąsiedniej suszarni sieci.
Filc na stołach jest ciemnogranatowy, jak woda w porcie po zachodzie słońca, a karty wymienia się przed każdym wieczorem.
Żetony liczą wyłącznie punkty w rozdaniu — nie da się ich wymienić na złotówki ani zabrać na następny wieczór.
Pięć stołów
Każdy z widokiem na molo lub na port.
Bez zakładów
Liczy się tylko wynik rozdania, nigdy zawartość portfela.
Wyłącznie na miejscu
Żadnej gry online, żadnego konta, żadnej zdalnej partii.
Kiedy salon jest otwarty
| Dzień | Godziny | Co się gra |
|---|---|---|
| Środa | 17:00–23:00 | Remik przy dwóch stołach bliżej okna |
| Czwartek | 17:00–23:30 | Brydż dla stałych graczy z Ustki |
| Piątek | 17:00–00:30 | Wszystkie pięć stołów, poker towarzyski |
| Sobota | 17:00–00:30 | Turniej bez wpisowego, zapisy na miejscu |
| Niedziela | 16:00–22:00 | Spokojny wieczór rodzinny |
| Poniedziałek | zamknięte | — |
| Wtorek | zamknięte | — |
Kto jest po sąsiedzku
pożycza krzesła, kiedy wieczorem robi się tłoczno
z jej okien widać, kiedy kutry wracają do portu
dzwoni, kiedy sztorm ma zmienić plany na wieczór
dowozi ciasto na bufet każdego popołudnia
Hak i Dym stoi w rzędzie budynków portowych, gdzie każdy sąsiad ma swoją rolę — od latarni po piekarnię przy targu rybnym. Ustka
Pięć stołów czeka nad portem
Zadzwoń albo napisz, żeby zająć miejsce blisko okna — piątkowe i sobotnie wieczory nad molo rozchodzą się najszybciej.
Umów wieczór